Cześć!
Chyba przydałoby się wyjaśnić moją dłuugą nieobecność. Od czego by tu zacząć? Może od tego, że zgłosiłam się do konkursów i teraz mam mnóstwo nauki. Jestem na siebie zła, no ale cóż. Najgorsze jest moje lenistwo, które nie daje mi się zmobilizować i naprawdę zacząć się uczyć -.- Odkładam to, odkładam i tak to właśnie wygląda. Poza tym, już nie spędzam na komputerze tyle czasu, co przyczynia się do zaniedbywania bloga.. Postaram się to zmienić! Jak nie teraz, to już po tych wszystkich konkursach itp. Także trzymajcie kciuki!
Przeglądałam różne strony internetowe i trafiłam na nową piosenkę Jessie J - "Who you are". Spodobała mi się, więc zamieszczam ją tutaj:
Miłego słuchania!
P.S Książka leży. Nie mam kiedy jej dokończyć (PRZEPRASZAM) -.- Aaaa, ja chcę wakacje!
piątek, 30 września 2011
czwartek, 8 września 2011
Krótko.
Cześć.
Weszłam tylko na chwilę, żeby poczytać Wasze blogi i napisać tę oto notkę.
Jak powszechnie wiadomo, zaczęła się szkoła (nie dla wszystkich oczywiście, ale dla mnie owszem) i już nie mam tyle czasu. Nauczyciele powoli się rozkręcają, zaczynają pojawiać się pierwsze zapowiedzi kartkówek :< W związku z tym, książka, którą miałam niebawem zrecenzować, leży na półce (druga już dawno została przeczytana), także na recenzję musicie jeszcze trochę poczekać.
Kolejny wpis postaram się dodać w weekend. Nie mam zaplanowane czego on będzie dotyczył, ale coś wymyślę. Może jakiś teledysk albo film... Zobaczymy.
Okej, więc to by było na tyle. Dzięki za wszystkie komentarze i obserwacje. Dobranoc!
EDIT:
Przepraszam, ale nie miałam czasu dodać wpisu w weekend. Ponad to, stwierdziłam, że nie będę obiecywać, kiedy on się pojawi. Gdy znajdę coś ciekawego, bądź nareszcie dokończę książkę (teraz naprawdę coś mi to nie idzie; wolę skupić się na nauce) - napiszę tu! :3
Weszłam tylko na chwilę, żeby poczytać Wasze blogi i napisać tę oto notkę.
Jak powszechnie wiadomo, zaczęła się szkoła (nie dla wszystkich oczywiście, ale dla mnie owszem) i już nie mam tyle czasu. Nauczyciele powoli się rozkręcają, zaczynają pojawiać się pierwsze zapowiedzi kartkówek :< W związku z tym, książka, którą miałam niebawem zrecenzować, leży na półce (druga już dawno została przeczytana), także na recenzję musicie jeszcze trochę poczekać.
Kolejny wpis postaram się dodać w weekend. Nie mam zaplanowane czego on będzie dotyczył, ale coś wymyślę. Może jakiś teledysk albo film... Zobaczymy.
Okej, więc to by było na tyle. Dzięki za wszystkie komentarze i obserwacje. Dobranoc!
EDIT:
Przepraszam, ale nie miałam czasu dodać wpisu w weekend. Ponad to, stwierdziłam, że nie będę obiecywać, kiedy on się pojawi. Gdy znajdę coś ciekawego, bądź nareszcie dokończę książkę (teraz naprawdę coś mi to nie idzie; wolę skupić się na nauce) - napiszę tu! :3
poniedziałek, 29 sierpnia 2011
10 pytań kosmetycznych od Majorki i zapowiedź.
Witajcie!
Chciałabym podziękować:
- Madlen
za nominowanie/tagowanie mnie do "10 pytań kosmetycznych od Majorki". Jestem trochę zaskoczona, bo mój blog nie znajduje się w takiej tematyce, ale i tak dziękuję! :)
ZASADY:
- umieść obrazek "10 pytań kosmetycznych od Majorki",
- odpowiedz na 10 pytań kosmetycznych,
- napisz, kto Cię TAGował,
- TAGuj 12 blogerów tym TAGiem,
- poinformuj blogi o TAGowaniu.
PYTANIA:
1. Używasz kolorowych cieni do powiek, czy neutralnych?
Rzadko używam cieni do powiek (najczęściej ograniczam się tylko do tuszu, eyelinera), ale czasami ćwiczę różne makijaże i wtedy stawiam na kolorowe cienie.
2. Co wolisz bardziej - pomadkę, czy błyszczyk?
Zdecydowanie pomadkę.
3. Czy uważasz, że tylko drogie produkty są dobre?
Oczywiście, że nie. Ważny jest skład danego produktu, a nie kolorowe opakowanie, czy też znana firma.
4. Co sądzisz o różu do policzków? Używasz go?
Sądzę, że w pewnym sensie dodaje on kobiecie młodzieńczego, "świeżego" wyglądu, aczkolwiek ja rzadko go używam. Ogólnie staram się jak najrzadziej nakładać podkład, puder itp. Uważam, że nie jest mi to w dużym stopniu potrzebne.
5. Jaki jeden kolorowy produkt zabrałabyś ze sobą na bezludną wyspę?
Mydło/płyn do kąpieli/żel pod prysznic - coś w tym stylu :)
6. Miałaś kiedykolwiek problemy z cerą?
Moja cera nie jest doskonała, bo chyba żadna taka nie jest, ale też nie uważam, żeby była w złym stanie. Jasne, że mam tam kilka krostek, ale taki wiek i nic na to nie poradzę.
7. Używasz filtrów?
Zazwyczaj.
8. Uważasz, że na jaki produkt kosmetyczny trzeba wydać więcej pieniędzy?
Tak jak już pisałam - "drogie" nie znaczy "dobre". Czasami kupuję droższe kosmetyki, czasami tańsze. Wszystko zależy od moich tymczasowych potrzeb, jak i od tego, co mi wpadnie w oko. Często zwracam uwagę na produkty, które polecacie i sprawdzam, czy będą dobre też dla mojej cery/skóry.
9. Co sądzisz o maseczkach i czy ich używasz?
Hmm... Kiedyś praktycznie wcale ich nie używałam, ale teraz różnie to bywa. Aktualnie, raz na jakiś czas, stosuję glinkę marokańską. Sądzę, że można od czasu do czasu, zadbać o swój wygląd i poświęcić trochę czasu na tego typu zabiegi :)
10. Makijaże jakiej gwiazdy podobają Ci się najbardziej?
Nie mam takiej gwiazdy.
Nie nominuję nikogo, ponieważ długo mnie nie było i nie mam czasu sprawdzać, czy dana blogerka była już tagowana tym tagiem, czy jeszcze nie, a poza tym, trudno byłoby mi wybrać 12 blogów, spośród wszystkich obserwowanych!
Zapowiedź:
Jestem w trakcie czytania kolejnej książki i postanowiłam, że nie będę pisała dwóch recenzji oddzielnie, tylko umieszczę je w jednym wpisie. Odpowiem w nim również na pytanie "Co daje mi czytanie książek?", także proszę o cierpliwość. Dzisiaj idę do koleżanki oglądać (po raz drugi) film pt. "Sala samobójców" i nie wiem, czy pisać jego recenzję? Pytam się, ponieważ film leciał na ekranach kin już jakiś czas temu i może większość z Was już go oglądała. Czekam na odpowiedzi w komentarzach i życzę miłego dnia!
piątek, 26 sierpnia 2011
Wróciłam!
Witajcie kochani!
Dzisiaj powrócił mój komputer i znowu mogę cieszyć się szybkością internetu! Mam nadzieję, że nie zapomnieliście na dobre o tym blogu i znowu zaczniecie go przeglądać, komentować, a także obserwować :)
Ja już w tym czasie odwiedziłam Ustkę. Pogoda nie była doskonała, ale i tak nie narzekam. Dzisiaj natomiast pojechałam z koleżanką na miasto, żeby "pozałatwiać kilka spraw". Niestety nie wszystko poszło po mojej myśli, no ale cóż - bywa i tak. Teraz moje nogi, a w szczególności stopy, odpoczywają po butach na obcasach. Kupiłam je na rozpoczęcie roku i chciałam przetestować. Nie spisały się za dobrze, no ale może też nie pogoda na takie eksperymenty.
W najbliższym czasie (może nawet jutro) postaram się dodać kolejny wpis o nominacji. Szykuje się również nowa recenzja, ponieważ podczas mojej nieobecności przeczytałam książkę, więc zachęcam do systematycznego odwiedzania bloga :)
Na koniec macie jeszcze teledysk:
Dzisiaj powrócił mój komputer i znowu mogę cieszyć się szybkością internetu! Mam nadzieję, że nie zapomnieliście na dobre o tym blogu i znowu zaczniecie go przeglądać, komentować, a także obserwować :)
Ja już w tym czasie odwiedziłam Ustkę. Pogoda nie była doskonała, ale i tak nie narzekam. Dzisiaj natomiast pojechałam z koleżanką na miasto, żeby "pozałatwiać kilka spraw". Niestety nie wszystko poszło po mojej myśli, no ale cóż - bywa i tak. Teraz moje nogi, a w szczególności stopy, odpoczywają po butach na obcasach. Kupiłam je na rozpoczęcie roku i chciałam przetestować. Nie spisały się za dobrze, no ale może też nie pogoda na takie eksperymenty.
W najbliższym czasie (może nawet jutro) postaram się dodać kolejny wpis o nominacji. Szykuje się również nowa recenzja, ponieważ podczas mojej nieobecności przeczytałam książkę, więc zachęcam do systematycznego odwiedzania bloga :)
Na koniec macie jeszcze teledysk:
poniedziałek, 15 sierpnia 2011
Informacja.
Hej.
Przez najbliższe 2 tygodnie będzie problem z dodawaniem postów, komentowaniem Waszych blogów itp. Jest to spowodowane tym, że spaliła mi się jakaś część w komputerze i znajomy informatyk zabrał go do Warszawy na większe oględziny, a ja zostałam z moim starym towarzyszem - pierwszym komputerem, na którym internet niestety nie chodzi tak szybko. Ponad to, możliwe, że niebawem wyjeżdżam. Oczywiście postaram się raz na jakiś czas wejść na bloga od znajomych, czy rodziny, aczkolwiek nic nie obiecuję.
Czytam teraz kolejną książkę, także myślę, że wrócę tutaj z nową recenzją. A Wy nadal możecie zadawać mi pytania (pod tą notką, bądź pod poprzednią)! Już kilka ich jest, więc może coś z tego wyjdzie. Okej. Trzymajcie się ciepło (pogoda też niech się trzyma ciepło) i nie zapomnijcie o tym blogu! Pa :)
Przez najbliższe 2 tygodnie będzie problem z dodawaniem postów, komentowaniem Waszych blogów itp. Jest to spowodowane tym, że spaliła mi się jakaś część w komputerze i znajomy informatyk zabrał go do Warszawy na większe oględziny, a ja zostałam z moim starym towarzyszem - pierwszym komputerem, na którym internet niestety nie chodzi tak szybko. Ponad to, możliwe, że niebawem wyjeżdżam. Oczywiście postaram się raz na jakiś czas wejść na bloga od znajomych, czy rodziny, aczkolwiek nic nie obiecuję.
Czytam teraz kolejną książkę, także myślę, że wrócę tutaj z nową recenzją. A Wy nadal możecie zadawać mi pytania (pod tą notką, bądź pod poprzednią)! Już kilka ich jest, więc może coś z tego wyjdzie. Okej. Trzymajcie się ciepło (pogoda też niech się trzyma ciepło) i nie zapomnijcie o tym blogu! Pa :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)